Zgloszenie budowlane, co mozna i jak mozna wybudowac na zgloszenie budowlane.

Witam Cie serdecznie drogi Uzytkowniku!

Wielu z nas marzy o malym domku, gdzies nad jeziorem, czy to z widokiem na bezkres gór. Wielu z nas mimo kryzysu, ma troche grosza i chetnie by na taki zakup sie zdecydowalo. Ale oczywiscie nie jest to takie proste, chociaz...

... i tu wlasnie dlaczego powstala ta strona. W Polsce, jest okolo kilkanascie jak nie kilkadziesiat tysiecy domków tzw. letniskowych i nie kazdy z nich powstal legalnie, poniewaz niewielu z nas chce sie biegac po urzedach, zalatwiac skomplikowane dla wielu procedury, wydawac krocie na pozwolenia, projekty, geodetów, bo przeciez "to jest tylko domek na letnie weekendowe wypady" a nie jakas pokoleniowo zobowiazujaca inwestycja.

Nie chce na tej stronie naklaniac ludzi do lamania przepisów, bo to niezgodne z prawem. Nie chce tez kogos oklamywac czy oszukiwac, chce tylko podzielic sie swoja wiedza, która posiadam i która nabylem nadzorujac budowe kilkudziesieciu domów z drewna. Co kazdy z Was juz z nia zrobi, to juz Wasza sprawa. Mam nadzieje, ze wykorzysta jak najlepiej.

PODSTAWY, czyli troche teorii...

Na samym poczatku chcialbym przytoczyc bardzo wazna kwestie, z która mozna sie spotkac niemal na kazdym forum o tematyce budowlanej, czyli jaki duzy obiekt mozna wybudowac na "zgloszenie budowlane".

Wielokrotnie rozmawiajac z interesantami, spotkalem sie z twierdzeniem, ze na zgloszenie budowlane mozna wybudowac budynki o powierzchni:
- na terenach miejskich do 25 m2,
- po za miastem do 35 m2.

Chcialbym rozwiac te watpliwosci. Owszem, po czesci jest to sluszne, ale dla przecietnego Kowalskiego, przepisy prawa budowlanego przewiduja, ze na zgloszenie budowlane moze wybudowac obiekt do 25 m2 (UWAGA: ale na dzialce budowlanej lub rekreacyjnej i nie musi byc na niej nic, moze byc pusta, gola), chyba , ze jest ROLNIKIEM (ma przeliczeniowy hektar i oplaca KRUS) to wtedy moze postawic obiekt budowlany do 35 metrów kwadratowych (i tu wazne: nawet na dzialce rolnej).

Stwierdzenie powyzsze jest najbardziej sluszne i niepodwazalne.

Kolejna wazna rzecza, jaka chcialbym przedstawic (bo pojawia sie ona w wielu dyskusjach nad tym co mozna postawic a co nie mozna), przytocze przepisy prawa budowlanego:

(...) Pozwolenia ani zgloszenia nie wymaga budowa:
- altan i obiektów gospodarczych na dzialkach w rodzinnych ogrodach dzialkowych o powierzchni zabudowy do 25 m2 w miastach i do 35 m2 poza granicami miast oraz wysokosci do 5 m przy dachach stromych i do 4 m przy dachach plaskich;
- obiektów malej architektury poza miejscami publicznymi; (wymagane jest zgloszenie w przypadku budowy obiektów malej architektury w miejscach publicznych).
- ogrodzen (wymagane jest zgloszenie budowy ogrodzen od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych oraz ogrodzen o wysokosci powyzej 2,20 m )
- obiektów przeznaczonych do czasowego uzytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych, polozonych na terenie budowy, oraz ustawianie barakowozów uzywanych przy wykonywaniu robót budowlanych, badaniach geologicznych i pomiarach geodezyjnych;
- tymczasowych obiektów budowlanych stanowiacych wylacznie eksponaty wystawowe, nie pelniacych jakichkolwiek funkcji uzytkowych, usytuowanych na terenach przeznaczonych na ten cel;
- znaków geodezyjnych, a takze obiektów triangulacyjnych, poza obszarem parków narodowych i rezerwatów przyrody; instalacji telekomunikacyjnych w obrebie budynków bedacych w uzytkowaniu (...)

zródlo: www.gunb.gov.pl

Spotkalem sie wielokrotnie z opinia, jako, ze mozna sie powolac na ten przepis i zgodnie z tym przepisem mozna wybudowac maly domek letniskowy. Nic bardziej mylnego. Wielu czyta za szybko, niestety czesto bez zrozumienia, nie zwracajac uwagi, ze w przepisach u góry pojawia sie w zdaniu: (...) na dzialkach w rodzinnych ogrodach dzialkowych (...).

Wniosek: pozwolenia ani zgloszenia nie wymaga budowa domku weekendowego ale na ogródkach dzialkowych (takich pracowniczych ogródkach dzialkowych), wiec nie wolno powolywac sie na powyzszy przepis starajac sie wybudowac domek np. z widokiem na Tatry pod Zakopanem.

Zgodnie z prawem budowlanym i zgodnie z tym co uslyszymy w Wydziale Administracji Architektoniczno-Budowlanej w Starostwie Powiatowym danym dla miejsca naszego zamieszkania, na zgloszenie budowlane, mozemy wybudowac budynek gospodarczy, spelniajacy nastepujace normy:
- budynek taki moze byc murowany, moze byc wykonany równiez w technologii drewnianej (szkieletowej/plaz/bal),
- moze byc posadowiony na fundamencie stalym, nie moze miec natomiast podpiwniczenia,
- nie moze miec poddasza uzytkowego, czyli pietra (nie ma w prawie slowa o antresoli, wiec jest to kwestia sporna - mozna czy nie mozna),
- powierzchnia zabudowy maksymalna to 25m2, niezalezne czy mieszkamy w miescie czy na wsi, ale co tu wazne, rozpietosc dachu moze przekraczac po za obrys konstrukcji, ale nie moze byc dodatkowo podparta,
- maksymalna wysokosc takiego obiektu to 5 m i nie wliczamy w to fundamentu (bez podpiwniczenia), tylko sama wysokosc konstrukcji.

Warunki techniczne, wedlug rozporzadzenia ROZPORZADZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r., mówia nam:

(...) Przez budynek gospodarczy rozumie sie budynek przeznaczony do niezawodowego wykonywania prac warsztatowych oraz do przechowywania materialów, narzedzi i sprzetu sluzacych do obslugi budynku mieszkalnego, zamieszkania zbiorowego, uzytecznosci publicznej, rekreacji indywidualnej, a takze ich otoczenia, a w zabudowie zagrodowej równiez do przechowywania srodków i sprzetu do produkcji rolnej oraz plodów rolnych (...)

zródlo: www.cm-uj.krakow.pl

W praktyce taki maly domek letniskowy mozna podpiac pod wlasnie taki budynek gospodarczy. W rzeczywistosci wiekszosc domków letniskowych zostalo w ten sposób zostalo postawionych, porostu jako budynki gospodarcze, nie przekraczajace oczywiscie jego wymiarów maksymalnych. Nie brakuje równiez smialków, którzy poszli dalej i wieksze konstrukcje, np 5 x 9 m + pietro podpieli pod takie zgloszenie ale to jest juz zdecydowanie nielegalne, ryzykowne i mówiac prosto "przegiecie totalne".

W rzeczywistosci nie ma zadnego odbioru takiego budynku jak w przypadku pozwolenia na budowe.

Jedynie moze byc taki odbiór zlecony przez Starostwo w przypadku posiadania "zyczliwego sasiada", który uzna, ze jest cos nie tak lub który po prostu chce nam zrobic "duza przyjemnosc" lub "duze problemy". Jezeli natomiast budynek miesci sie w normach, zawsze wyjdziemy obronna reka. Nikt nam nie zabroni spac w budynku gospodarczym, sluzacym jako baza dla budowy "kiedys w przyszlosci" prawdziwego domu. Wystarczy wlozyc do takiego domku taczki, lopaty, grabki i gotowe. Przeciez lózko w takim domku sluzy nam w odpoczynku przy pracach na dzialce a kuchnia do przygotowania posilku regeneracyjnego. Tez trzeba to gdzies pózniej wydalic, bo chyba nie do sasiada na dzialke.

Mozemy bez problemu wykonac pod taki domek przylacz pradu, wody, czy kanalizacji. Gorzej jest z gazem, bo do gazu wymagane jest pozwolenie na budowe, a o takie pozwolenie gazownia pyta starostwo (czy bylo wydane na obiekt). Mozemy bardzo latwo wdepnac na mine.

W praktyce takie zgloszenie wykonuje sie na 30 dni przez planowym rozpoczeciem prac. Wszelkie formularze mozna pobrac w Starostwie. Do zgloszenia nalezy zalaczyc oswiadczenie o prawie do dysponowania nieruchomoscia na cele budowlane oraz w zaleznosci od rodzaju robót - szkice przedstawiajace obiekt budowlany na dzialce oraz mapy.

Pamietaj, ze w takim zgloszeniu podaje sie, ze budujesz budynek gospodarczy!

Masz pytania? Napisz do mnie!

trwa inicjalizacja, prosze czekac...

Licznik odwiedzin
trwa inicjalizacja, prosze czekac...

od 5.11.2013